29.06.2013 :: 21:57 | Link | Komentuj (0)
czuje się beznadziejnie, ma wszystkiego dość..


09.03.2013 :: 22:18 | Link | Komentuj (2)
8 marca cały świat obchodzi dzień kobiet, tylko nie Ty bo ja nie jestem Twoją kobietą...

mówisz, że kochasz mnie mimo wszystko, że jestem najważniejsza ale jeśli powiem że nie chce kwiatka dostać to już czujesz sie urażony i masz mnie gdzieś.. i miło było usłyszeć zamiast "wszystkiego najlepszego" " niech ten dzień się skończy bo mam go dość"przez 7 lat naszego związku nie pamiętam byś się tego dnia postarał.. nie wiem czemu wczoraj czułam się jak idiotka a rok temu nie przecież powinnam się przyzwyczaić.

Było minęło? nie nic nie minęło i będę ten dzień pamiętać i cóż żyjmy dalej, albo Ty żyj z poczuciem że znów dałeś dupy..
14.12.2012 :: 20:40 | Link | Komentuj (1)
Jak ja nie lubię tej gorączki świątecznej, jeszcze 10 dni do całej imprezy a ludzie już wariują kilkumetrowe kolejki do kasy, po karpie i wózki napchane po same brzegi. Ostatnie moje wyjścia do sklepu wyglądają następująco już podjeżdżając na parking zaczynam wyzywać ludzi, którzy mi w sumie nic nie zrobili, potem przeklinam jak się da święta ta sztuczną atmosferę, a jak już widzę kogoś kogo raduje ten urok świąt to mam ochotę podejść i powiedzieć "i z czego się tak kurwa cieszysz?", a i jeszcze potrącam wózkiem i czasem z bara też kogoś pociągnę. Święta bożego narodzenia czy inne zawsze przeżywam z takim nastawieniem, wszystko mnie drażni jedyne, moje wspomnienia z dzieciństwa czy te ostatnie to tylko awantury, pośpiech, kupowanie głupich prezentów no i w tym dniu ta sztuczna atmosfera gdzie nagle wszyscy są mili i się kochają. Jedyne co mnie w tym roku pociesza to, że przyjedziesz do mnie na wigilie i nie będę sama z tym wszystkim.






13.12.2012 :: 17:18 | Link | Komentuj (1)
Dziś mija 6 lat i 6 miesięcy od kiedy jesteśmy razem :) Naprawdę jestem pod wrażeniem, że tyle czasu już ze sobą wytrzymaliśmy, a w sumie że Ty tyle wytrzymałeś bo ja to taki mały bandyta jestem:)
Niestety nie możemy dziś świętować bo znów ojczyzna Cie wzywa ale liczę, że nadrobimy to i opijemy w najbliższym czasie. Skoro mowa o piciu to ja juz dziś chętnie bym wypiła coś mocnego, coś co by mnie rozluźniło do tego stopnia żeby wypędzić z głowy wszystkie myśli które mnie męczą od dłuższego czasu, chciałabym żeby dziś łóżko i ściany kręciły się ze mną :)
Ale ten czas zapierdziela, nie lubię liczyć czasu a zwłaszcza urodzin które chyba za 22 dni będą.. czuję się już taka stara... chciałabym mieć zawsze 22 lata to chyba najlepszy wiek dobrze się jeszcze wygląda, kosztuję się życia jest to taki beztroski czas...

no i część tekstu piosenki, która dziś za mną chodzi

"...Rozpędzeni prosto w stronę słońca
Zatraceni w sobie tak bez końca
Zaliczmy dziś te wszystkie stany
Bez grawitacji pędząc w nieznane
Mrugnij a pofruną szyby z okien
Rozpalamy znowu tu nasz ogień
Każda chwila jest wiecznością
Kiedy miłością podbijamy kosmos.."




08.12.2012 :: 13:57 | Link | Komentuj (1)
"Jestem samolubna, niecierpliwa i trochę niepewna siebie.
Popełniam błędy, tracę kontrolę i czasem jestem trudna do zniesienia.
Ale jeśli nie potrafisz znieść mnie, kiedy jestem najgorsza, to cholernie pewne, że nie zasługujesz na mnie kiedy jestem najlepsza"
01.12.2012 :: 22:56 | Link | Komentuj (1)
Z roku na rok andrzejki i inne tego typu imprezy są coraz gorsze w tym rok nie dość, że znów w domu to jeszcze sama siedzę drugi dzień z rzędu a Ty chronisz ludzi.. beznadzieja..

słyszałam, że w tym roku mikołaj jednak nie zapuka do mych drzwi
im jestem starsza tym bardziej życie mnie rozczarowuje ;/


29.11.2012 :: 13:00 | Link | Komentuj (0)
Są dni że nie chce, nie potrafię z nikim rozmawiać.. Nie chce nawet sama ze sobą przebywać najgorsze uczucie gdy się nagle zostaje bez niczego i nie wie się co robić dalej..


"... Czasami nie wiem jak mam się zachować
Ciągle szukam siebie
Chciałbym podążać za tym, co czuje
Nie poznam prawdy, gdy nie spróbuje
Gdy nie będę sobą
Bez twych słów, bez twych rąk
Nie ma mnie ...

..Wielu jest takich, którzy chcą mnie zmienić
Po prostu ich wysłucham
Ciągle miotany ze skrajności w skrajność
Wiesz, tak dobrze znam to... "
22.11.2012 :: 23:37 | Link | Komentuj (0)
lubię robić z Tobą kotlety,
lubię ogrywać Cie w karty,
lubię słyszeć jak mówisz do mnie " kobieto Ty moja" :) :)




19.11.2012 :: 22:09 | Link | Komentuj (0)
Na początek dobra wiadomość okres jest dzieci nie będzie ;]

Nie lubię spędzać samotnych wieczorów niby powinnam sie przyzwyczaić przez te 6 miesięcy jak Cię nie było ale nie umiem!! W końcu teraz miało być tylko lepiej, a tu drugi dzień pod rząd jak jestem sama, znów zaczynam mówić do siebie.. Ehh jakoś będę musiała sobie poradzić bez Twojego zapachu, ciepła, a poza tym jak Ty to mówisz "nie boimy się"




18.11.2012 :: 22:56 | Link | Komentuj (0)
NIE lubię kłamstwa w żadnej postaci.. Jak kogoś przyłapie na kłamstwie to potrafię mu to wypominać przez długi, długi czas. NIE lubię kłamstwa bo jak to mówią "kłamstwo ma krótkie nogi i zawsze wychodzi" ale czy wszystko wychodzi na jaw? Czy kłamstwo doskonałe też może ujrzeć światło dzienne? NIE lubię kłamstwa bo to duży stres.

NIE lubię ! NIE lubię ! A od roku żyje w kłamstwie..
Okłamuje siebie i innych już nie umiem z tym żyć, nie umiem tego zakończyć boję się tego co będzie jak prawda wyjdzie na jaw, w głębi duszy proszę żeby nigdy nikt sie nie dowiedział bo będe tylko krytykowana nikt nie zrozumie czemu tak postąpiłam. Czemu kłamie? bo otoczenie zmusza mnie do tworzenia każdego dnia nowych wymówek, bycie sobą, życie według tego co się czuje i chce nie jest akceptowane i wymaga też dużej odwagi której mi brak. Nikt nie uwierzy, że tak po prostu sama zrezygnowałam z wykonywania zawodu który jest przyszłościowy, daje kasę która dziś tylko się liczy. Może to była moja największa szansa trudno będę nikim. Nie chce już dalej robić coś wbrew sobie bo już czuję się zniszczona, mam dość spełniania ambicji innych osób. Już brak mi pomysłów na kolejne wymówki nie wiem co odpisywać, nie odbieram telefonów znikłam z portali społecznościowych byle by nikt nie zadawał pytań na temat tej cholernej aplikacji. Najchętniej wymazałabym ten rok z pamięci swojej i innych ludzi.
Nienawidzę życia, ludzi nie wierze, że będzie lepiej jeszcze rok temu byłam normalną osobą, a dziś nie wiem co mam zrobić nie chce jutra ani innego dnia.. Nigdy niczego nie zawaliłam,a tym bardziej świadomie, nigdy nie było tak że zostawałam z niczym bez perspektyw. Dziś nie mam nic jest pustka, panika, płacz.
Jest źle, bardzo źle.

ps. czy istnieje w ogóle coś takiego jak kłamstwo doskonałe?




17.11.2012 :: 17:41 | Link | Komentuj (1)
idźmy za dom, na ławkę,
do kina, do lasu, na ognisko, nad rzekę,
za rękę, pod rękę, na rękach,
wróćmy jutro, pojutrze, za tydzień,
za miesiąc,za rok, nigdy.... !

Nie jesteś złym człowiekiem. Jesteś dobrym człowiekiem, którego spotkało za dużo złych rzeczy ??
12.11.2012 :: 15:54 | Link | Komentuj (0)
Dziś pierwszy dzień nowego etapu naszego życia. Cieszę sie że już nie musisz nigdzie jechać :)
08.11.2012 :: 23:27 | Link | Komentuj (0)
Dziś po raz kolejny stwierdzam swoją bezużyteczność na tym świecie "to widać,słychać i czuć.."

Poza tym czas zacząć wielkie odliczanie zostały tylko godziny.. Jutro wracasz po 6 miesiącach ahhh...


07.11.2012 :: 22:01 | Link | Komentuj (2)
"Patrząc jak przechodzi dzień za dniem W niedopowiedzianą bliżej przestrzeń..."

Kiedyś niczego nie zazdrościłam.. Z biegiem lat dorastając zaczęłam zauważać, że niektórzy mają lepiej.. Lepsze kredki, lalkę, sukienkę.. później zazdrościłam uczuć miłości patrzyłam i mówiłam, że ja też tak będę mieć ! Umiałam stawiać cel i go osiągać. Nadszedł czas.. czułam, że mam wszystko miłość przyjaciół lepszych gorszych no i na co dzień jest tak, że nie ma co narzekać,a napewno zazdrościć to inni mogli patrzeć na mnie i się zachwycać. Dziś hmmm nie mam przyjaciół , nie mam celu i tym samym do niczego nie dążę, nic mnie nie interesuje. Czuję Wielką porażkę życiową i strach że to już koniec że nic mnie nie spotka. Czuję że nie mam prawa do miłych rzeczy jakie w tym głupim życiu się przytrafiają. No i najważniejsze wszystkim dookoła zazdroszczę tego, że umieją funkcjonować, mają prace i jakieś marzenia... W tym roku wypaliłam się do końca.. Jedyne co mnie jeszcze trzyma to miłość do Ciebie gdyby nie Ty to mnie by już nie było. Nienawidzę tego jak jest.

05.09.2012 :: 21:44 | Link | Komentuj (0)
"Jesteśmy jagódki, czarne jagódki,
Mieszkamy w lasach zielonych, zielonych,
Oczka mamy czarne, buźki granatowe,
A sukienki są zielone i seledynowe.

A kiedy dzień nadchodzi, dzień nadchodzi,
Idziemy na jagody, na jagody,
A nasze czarne serca, czarne serca,
Biją nam radośnie bum tarara bum"

i wszystko jasne.. ;)